małżeńskie dialogi po raz kolejny
Odkryłam, że piankowe serduszko antystresowe (gratis z Allegro) całkiem nieźle odbija się od ściany. Ponieważ jestem w "biurze" Tomka, zostaję natychmiast pouczona:
- Nie odbijaj tego od mojej ściany. Poodbijaj sobie od swojej!
- Ale Kochanie, ja nie mam swojej ściany w tym domu.
- Masz. W kuchni.
Kurtyna.









