stara bieda
No o czym ja mam pisać?
Że szukam pracy i szukam i nie mogę znaleźć?
Że chodzę od szkoły do szkoły i wciskam dokumenty?
Że gotuję smaczne obiady?
Że zimno i szaro?
Nie chce mi się tej.
Ale jutro nareszcie rozmowa w sprawie pracy. Tylko, że trochę pod Poznaniem.
Jestem lekko zdenerwowana, ale lekko :)









