28 września 2005, 22:56 - środa
wrzesień 2005strona główna
A noc się do mnie śmieje
Uwielbiam takie szczęśliwe głupawki jak dziś, które kończą się pokrywaniem pocałunkami wielu centymetrów ukochanego ciała. I tak jest dobrze i tak ma być.

Madziara dzisiaj mnie wymęczyła, biorąc za modelkę w salonie. Miałam na głowie fryza ślubnego, że nic, tylko do USC. Ale... ale nie :> Nie dla mnie takie koczki-loczki, nawet RG się skrzywił. Loki owszem, na rozpuszczonych włosach, delikatne fale.

Jutro imieniny B.M., muszę mu prezent kupić i eksperymentalne ciasto zrobić. Mój kochany Braciszek.

A eire zrobiła mi dzisiaj miłą niespodziankę, dając możliwość doczytania jej życia z Julką. Dziękuję :)

Massive Attack - Teardrop przeplata się z Korespondencją pośmiertną Świetlików. Mrauk.

   Komentarze: 0
   Dodaj komentarz: