wygląda tak, przepis inside

Przepis komarki z galerii potraw GW:
Ciasto - 5 łyżek oleju, 10 dkg cukru, 2 jajka, 12,5 dkg mąki, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 2 łyżki bułki tartej. Polewa - 1 mały jogurt naturalny (15 dkg), 20 dkg śmietany (dodaję zakwaszaną 18%), 3 dkg mąki ziemniaczanej, 2 jajka, 2 łyżki cukru. Śliwki.
Zaczynamy od ciasta - jajka ucieramy z cukrem na puszystą masę, dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i na końcu olej. Wszystko dokładnie mieszamy. Ciasto wlewamy na posmarowaną masłem tortownicę (małą - o średnicy 21-23 cm) i posypujemy po wierzchu bułką tartą. Śliwki dzielimy na połówki i układamy na cieście. Ubijamy jajka z cukrem na polewę, dodajemy mąkę ziemniaczaną, jogurt i śmietanę. Polewę wylewamy na owoce. Pieczemy ok. 60 min. w temperaturze 190 stopni. Upieczone ciasto można posypać cukrem pudrem.
UWAGI:
piekłam z 1,5 porcji w tortownicy o fi26
bardzo mało słodka polewa, cukier puder wskazany
ale w smaku boskie, serniczek na wierzchu, mmmm
EDIT z dnia następnego: niestety ciasto szybko traci na jakości, robi się gliniaste, a polewa jogurtowa opada..
wyglada smakowcie ;P









